Pielęgnacja wikliny

Wiklina to ponadczasowy, uniwersalny materiał wykorzystywany do produkcji różnego rodzaju mebli, dodatków, akcesoriów czy ozdób, cieszący się niesłabnącym zainteresowaniem. Jej popularność wynika z tego, że cechuje się wyjątkową estetyką oraz, co dla wielu osób jeszcze ważniejsze, trwałością i wytrzymałością. Dzięki temu takie produkty mogą służyć przez długie lata, zachowując swój efektowny wygląd.

Aby jednak wiklinowe wyroby zachowały swoje właściwości jak najdłużej, warto raz na jakiś czas przeprowadzić pewne zabiegi pielęgnacyjne, które przedstawiamy w tym wpisie. 

Kosze wiklinowe – raz do roku warto zabezpieczyć je bezbarwnym, wodoodpornym lakierem, dzięki któremu nie będą podatne na wilgoć i zabrudzenia. Niestety plamy powstałe wskutek przechowywania warzyw i owoców, zwłaszcza wiśni czy truskawek, są nie do usunięcia, dlatego należy na nie szczególnie uważać. 

Meble wiklinowe – najważniejsze jest to, aby chronić je przed wilgocią, która jest wyjątkowo szkodliwa – powoduje szarzenie i matowienie wikliny. 

Podstawowa pielęgnacja mebli wymaga odkurzania szczelinówką i suchą, miękką szczotką ryżową. Jeżeli mamy do usunięcia delikatne zabrudzenia, najlepiej będzie przetrzeć meble plasterkami cytryny i zmyć wodą z użyciem szczotki (np. ryżowej), a następnie wysuszyć suszarką. Drugim, równie sprawdzonym sposobem, jest czyszczenie za pomocą szczotki namoczonej w roztworze z litra ciepłej wody oraz 2 łyżeczek sody oczyszczonej, co należy również zakończyć wysuszeniem mebli. Zamiast sody można użyć soli kuchennej w ilości 4 łyżeczek. 

Do pozbycia się dużych zabrudzeń należy użyć roztworu z wody i kwasku cytrynowego (lub z plasterkiem cytryny). Proporcje to 4 łyżki wody utlenionej, 4 łyżki soku z cytryny (lub 2 łyżeczki kwasku cytrynowego) oraz litr wody. Ważne jest, aby nie nanosić na meble zbyt dużo roztworu – ściereczka ma być lekko wilgotna. Uwolniony brud należy dokładnie wytrzeć. W celu wysuszenia mebli po myciu, należy ustawić je w przewiewnym miejscu, bądź użyć suszarki do włosów. Nie wolno wystawiać ich na silne promienie słoneczne! 

Meble ogrodowe wymagają pokrycia specjalnym lakierem przeznaczonym do wikliny.

Donice i płotki wiklinowe – tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ wiklina ogrodowa ciągle będzie mieć do czynienia z wilgocią i słońcem. Możemy jednak odpowiednio zaaranżować ogród, ustawiając wiklinowe ozdoby w miejscach przewiewnych. Na jesień donice należy opróżnić, całkowicie wysuszyć, a następnie schować do komórki czy garażu. 

Płotki wiklinowe – najlepiej, jeśli uda się je schować na zimę. Pod koniec października należy wyjąć je z ziemi, następnie oczyścić z użyciem szczotki z resztek trawy i gleby oraz odstawić do całkowitego wyschnięcia. Często jednak zdarza się, że brakuje czasu czy sił na taki zabieg, w związku z czym płotki muszą zimować w ogrodzie. W tej sytuacji zaleca się je odśnieżać, aby “ścisnął” je mróz. Ważne też, aby nie zasypywać ich podczas odśnieżania ścieżek. 

Maty balkonowe – nie wymagają specjalnych zabiegów. Warto jednak zadbać o to, aby zwłaszcza w okresie jesiennym nie kapała na nie woda z góry. Nie wolno zwijać mokrych mat (ewentualnie do transportu).